poniedziałek, 4 lutego 2013

Zimowo...

Jednym z najciekawszych dodatków florystycznych jest...śnieg w sprayu (koniecznie belgijski). Dlaczego? Otóż jego użycie w kompozycji pozwala nam na dodanie trzecie wymiaru w naszych pracach.

Dziś w wersji ślubnej, tworzonej w bardzo chłodnym ówcześnie kościele.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza